Tajemnice warsztatu – kula grawerska.

Oto ona. W całej okazałości 😉

Kula umieszczona jest na skórzanej poduszce, wypełnionej piaskiem i można ją obracać swobodnie , w każdym kierunku. Na unieruchomionym , drewnianym klocku, znajduje się specjalny kit, do którego przylepia  się grawerowany przedmiot.
Graweruje się przy pomocy rylców grawerskich, które  wyglądają tak :

Trudna to sztuka, to grawerstwo, i o  nauczyciela trudno , bo rynek opanowany jest przez maszyny grawerskie 😛
Moim marzeniem jest umieć grawerować litery, tak czysto , jak na zapięciu tej starej , wieczorowej torebusi .

Tymczasem, moje srebrne listki są bliższe oryginałom, bo mają wygrawerowane nerwy .

Jestem ciekawa, czy w Waszych domach zachowały się jakieś grawerowane przedmioty? Pamiętam ,że kiedyś modne były grawerowane tabliczki na drzwi wejściowe.

Reklamy

6 thoughts on “Tajemnice warsztatu – kula grawerska.

  1. Moi rodzice mieli tabliczkę na drzwiach wygrawerowaną przez mojego dziadka 🙂 Teraz mama ma nowe drzwi… ciekawe, gdzie ta tabliczka – zupełnie o niej zapomniałam 🙂

  2. Ja bardzo lubię i cenię sobie grawerowane przedmioty. Wręcz uwielbiam. Niosą za sobą cząstkę historii, pamięci i uczuć. Na kopercie zegarka swojego Menża wygrawerowałam datę Jego urodzin i nasze inicjały (to akurat były 30 urodziny). Od Moich Rodziców dostałam bransoletkę na 20 urodziny z datą i dedykacją.
    Polecam każdemu wykonywanie grawerek. Niestety obawiam się że żadna z moich nie była wykonywana ręcznie. Maszyny górką 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s